cheese-ease Marian Smentek
PRZENOŚNE URZĄDZENIE DO CIĘCIA SERA
Krótka historia urządzenia cheese-ease
    W kwietniu 1992 r. założyłem rodzinną firmę SEKO w Nysie, której celem była sprzedaż wyrobów mleczarskich i konfekcjonowanie serów dojrzewających. Konfekcjonowanie serów polegało na ich porcjowaniu i plastrowaniu oraz pakowaniu próżniowym. Szczególny nacisk położyłem na higieniczne i równe cięcie bloków serowych. Ponieważ w kraju i za granicą nie można było kupić żadnego urządzenia do ręcznego cięcia sera zbudowałem je sam. Wyszedłem z założenia, że potrzeba jest matką wynalazku. Wypróbowałem więc w nim drut fortepianowy oraz różne ostrza i noże dostępne w kraju. Po wielu próbach odrzuciłem je wszystkie i w 1998 r. skoncentrowałem się na wykorzystaniu profesjonalnego noża do sera 4812/32 firmy Ed. Wuesthof w Solingen. Ostrze stanowiące klin o małym kącie rozwarcia z wytrawionymi powierzchniami bocznymi wydawało się idealne do cięcia sera. Nóż ten przeznaczony był do oburęcznego cięcia sera ale mimo wielu prób i przy znacznym wysiłku fizycznym nie osiągałem zadowalających efektów próbując ciąć bloki serowe na równe porcje. Z tego powodu zaprojektowałem i wykonałem urządzenie, w którym przerobiony nóż 4812/12 zamontowałem w specjalnym ramieniu, a ramię z nożem zamocowałem przegubowo do blatu. Parę sił wykorzystywaną w nożu zastąpiłem momentem siły w urządzeniu co znacznie zmniejszało wysiłek fizyczny. Nóż pod naciskiem jednej lub obu rąk wcinał się skosem w blok serowy prostopadle do blatu urządzenia, a porcje były równe i estetyczne. W 1999 r. urządzenie było testowane, a jego szczegóły poprawiane. Ponieważ konfekcjonowanie serów w firmie SEKO nadzorowane było przez Sanepid w Nysie, każdego roku zbieraliśmy pozytywne opinie o pracy urządzenia. Pojawiły się sugestie aby udostępnić takie urządzenia innym jednostkom zajmującym się konfekcjonowaniem serów. W 2006 r. firma SEKO dokonała w Urzędzie Patentowym RP zgłoszenia, a w 2008 r. uzyskała prawo ochronne na wzór użytkowy pt. Urządzenie do cięcia sera. W 2007 i 2008 r. firma SEKO dostarczała urządzenia w wersji na stole do firmy Bizerba Polska, która sprzedawała je swoim klientom w kraju. Firma SEKO oprócz montażu urządzeń prowadziła badanie rynku w celu znalezienia przyszłego klienta. Badanie rynku wykazało, że urządzenia w wersji na stole kupowały jednostki konfekcjonujące sery, których w kraju nie ma zbyt wiele. Dla sklepów i stoisk specjalistycznych prowadzących sprzedaż detaliczną serów urządzenie w wersji na stole było za duże i zbyt drogie. Ich właściciele oczekiwali urządzenia o tej samej funkcji lecz mniejszego i w niższej cenie. W wielu sklepach mówiono, że sprzedając szlachetne gatunki serów twardych, aż prosi się o profesjonalne urządzenie do ich cięcia. Doszliśmy do wniosku, że właśnie takie sklepy mogą w przyszłości być naszymi Klientami. Jako twórca urządzenia w wersji na stole w 2009 r. dokonałem jego optymalizacji i powstała nowa wersja na blacie. Zachowując zasadę działania urządzenia poprawiłem szczegóły konstrukcyjne i estetykę wykonania, a przede wszystkim obniżyłem cenę. Urządzenie w wersji na blacie wymaga niewielkiej powierzchni o wymiarach 500x400 mm i może zastąpić deskę i nóż w każdym sklepie. W 2011 r. dokonałem w Urzędzie Patentowym RP zgłoszenia nowej wersji przenośnego urządzenia.

Marian Smentek